Metodologia
Pisemna reklamacja zawiesza przedawnienie — ale tylko pierwsza
Opublikowano: 2026-09-30
Termin przedawnienia to nie tylko czekanie. Można go zawiesić, a to jedno z najbardziej przydatnych postanowień konwencji.
Jak to działa
Artykuł 32 ust. 2 konwencji CMR: pisemna reklamacja zawiesza bieg przedawnienia do dnia, w którym przewoźnik odrzuci ją na piśmie i zwróci załączone do niej dokumenty.
Jeśli część roszczenia zostanie uznana, termin biegnie dalej tylko dla części spornej.
Znaczenie praktyczne jest duże: nawet jeśli spór przeciąga się przez rok, termin w tym czasie nie biegnie.
Trzy warunki, które łatwo przeoczyć
Reklamacja musi być pisemna. Rozmowa telefoniczna ani ustne porozumienie nie zawieszają biegu terminu.
Zawieszenie kończy się dopiero pisemnym odrzuceniem wraz ze zwrotem dokumentów. Jeśli przewoźnik odrzuci reklamację ustnie albo nie zwróci dokumentów, formalnie zawieszenie trwa dalej — ale rodzi to niepewność, którą trzeba będzie udowodnić.
Ciężar dowodu spoczywa na tym, kto powołuje się na zawieszenie. Udowodnić trzeba i otrzymanie reklamacji, i odpowiedź, i zwrot dokumentów. Oznacza to, że sposób wysłania musi pozostawiać ślad.
Najważniejsze ograniczenie
Termin zawiesza tylko pierwsza reklamacja. Późniejsze, oparte na tej samej podstawie, biegu już nie zawieszają.
Oznacza to, że uporczywe powtarzanie nie pomaga. Jeśli pierwsza reklamacja została odrzucona, zegar znów biegnie, a druga taka sama go nie zatrzyma.
Wniosek praktyczny: pierwsza reklamacja musi być przygotowana poważnie. To nie tylko żądanie — to jedyny dostępny mechanizm zatrzymania zegara.
Co zachować
Kopię reklamacji z datą. Dowód wysłania. Odpowiedź przewoźnika. I dowód, że dokumenty zostały zwrócone albo że nie zostały.
Wszystko to będzie potrzebne nie dziś, lecz wtedy, gdy pojawi się pytanie o termin — zwykle po roku lub później.
I jeszcze jeden szczegół
Przedłużenie przedawnienia oraz odnowienie prawa reguluje prawo sądu rozpoznającego sprawę.
Rodzi to niejednolitość. We Włoszech czynności przerywające przewidziane prawem krajowym pozwalają zgłaszać roszczenia także po upływie roku. W innych państwach stosowanie jest surowsze.
Dlatego faktyczny termin zależy nie tylko od konwencji, ale też od tego, gdzie spór byłby rozpoznawany.
Powiązane artykuły:
Artykuł 32 konwencji CMR: dlaczego trzyletnie archiwum bywa za późne