Finanse
Ile naprawdę kosztuje opóźniona płatność: odsetki, 40 € i koszt kapitału obrotowego
Opublikowano: 2026-09-22
Artykuł napisał(a) Vytautas Natys, Prezes, UAB NVGroup.
Kiedy klient opłaca fakturę czterdziestego siódmego dnia zamiast trzydziestego, koszt nie wynosi zero. Ale prawie nigdy nie jest liczony, bo składa się z trzech części, a widoczna jest tylko jedna.
Część pierwsza — koszt kapitału obrotowego
Siedemnaście dodatkowych dni oznacza, że przez siedemnaście dni Twoje pieniądze pracują w firmie klienta, a nie w Twojej. Jeśli w tym czasie korzystasz z linii kredytowej, koszt jest bezpośredni — to odsetki, które płacisz bankowi.
To jedyna część, którą dyrektorzy finansowi zwykle czują, choć nie zawsze przypisują ją konkretnemu klientowi.
Część druga — odsetki ustawowe
Dyrektywa 2011/7/UE przewiduje odsetki równe stopie referencyjnej EBC powiększonej o co najmniej osiem punktów procentowych. W niektórych krajach narzut jest wyższy — w Niemczech w relacjach B2B stosuje się dziewięć punktów procentowych ponad stopę bazową.
Najważniejsza cecha: prawo powstaje automatycznie z upływem terminu. Nie jest potrzebne ani wezwanie, ani postanowienie umowne, ani porozumienie.
Część trzecia — stała rekompensata
Za każdą fakturę opłaconą po terminie przysługuje rekompensata w wysokości nie niższej niż czterdzieści euro na poczet kosztów odzyskiwania należności. Nie od długu, nie od klienta — od faktury.
To część, która zaskakuje najbardziej. Firma wystawiająca pięćset faktur rocznie, z których trzysta opłacanych jest po terminie, ma prawo do dwunastu tysięcy euro z samej tej rekompensaty. Do tego dochodzą odsetki.
W Polsce rekompensata jest stopniowana — jej wysokość zależy od wartości faktury.
Dlaczego ta liczba nie jest wyliczana
Nie dlatego, że to trudne. Dlatego, że trzeba połączyć trzy rzeczy, które zwykle leżą osobno: rejestr faktur z datami zapłaty, terminy umowne w rozbiciu na klientów i przepis krajowy.
System księgowy pokazuje DSO. Nie pokazuje, ile różnica między DSO a terminem umownym kosztuje w euro, w rozbiciu na klientów.
Co zrobić z tą liczbą
Niekoniecznie żądać. Najczęstsze zastosowanie jest inne — negocjacje umowy na kolejny rok i cennik. Klient, który systematycznie płaci dwa razy dłużej niż umówiono, faktycznie dostaje rabat, którego nikt z nim nie uzgodnił.